Niedawno w „Faktach” oglądałem fajny materiał Tomka Sianeckiego o krajowych obciachach roku. Wymieniano Ojca Dyrektora mówiącego ze swadą o szambie i perfumerii, Aleksandra Kwaśniewskiego z chorobą filipińską czy Tinky Winky nie mówiącego nic, ale wymachującego torebką.
Warto zastanowić się, czy w Inowrocławiu były w mijającym roku wydarzenia, które zasługują na miano kujawskich obciachów. Wydaje mi się, że kilka takich zdarzeń miało miejsce. Jedno czy dwa osiągnęły nawet status newsa ogólnopolskiego, choć na takiej sławie pewnie specom od miejskiej promocji nie zależy (nota bene, ktoś wie, kto teraz zajmuje się promocją miasta po odejściu Rafała Szczerkowskiego?)
Jeśli macie jakieś swoje propozycje obciachu roku w Inowrocławiu, to piszcie. Proszę tylko o zachowywanie wstrzemięźliwości w epitetach. Sami-Wiecie-Kto oraz jego prawnicy czuwają i pewnie tylko czekają na pretekst.
Oto propozycje, które wpadły mi do głowy. Kolejność przypadkowa.
- Pomysł Jacka Tarczewskiego i zgoda większości radnych, aby księża parkowali samochody za darmo w centrum.
- „Wieczne” chorobowe komendanta Straży Miejskiej Krzysztofa Guzy.
- 3 porażki z rzędu koszykarzy Sportino z Górnikiem Wałbrzych w walce o ekstraklasę.
- Fiasko marszu milczenia po dwóch zabójstwach w mieście.
- Viando krótkotrwałym sponsorem Goplanii.
- „Sondaż” w sprawie powstania na Rąbinie galerii handlowej.
- Janusz Kiszka trzecim wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej.
- Dotacja do piwnicy przy ul. Dworcowej.


Obciachem w wykonwniu PiS-u było również danie Marcinowi Wrońskiemu najwyższego odzanczenia ministerstwa rolnictwa za pracę, tydzień później go odwołanie, a po mieiącu powołanie go spowrotem, bo nie mieli nikogo z PiS na stołek po Wrońskim, to był napewno też obciach poprzedniej władzy.
Obstawiam parkowanie księży i Janusz Kiszkę. Proponuję panu organizację sondażu na wzór „sportowca roku”
Viando sponsorem Goplani