W najbliższych tygodniach nie będę raczył Państwa swoimi wątpliwej jakości komentarzami zbyt często nie dlatego, że jestem radnym i szykuję sobie blisko trzy miesiące wakacji, ale ponieważ oddaję się swojej drugiej, obok pracy, pasji – muzyce.
Lato przyniosło sporo ciekawych festiwali reggae. Pierwszy już w najbliższy weekend w niedalekim Płocku. Zachęcam do odwiedzenia niektórych miejsc, podlinkowanych na końcu. Muzyka reggae to już nie tylko to, co bywało w stacjach radiowych w latach 80. Daab, Izrael (teraz pod nazwą Magnetosfera) czy Bakszysz (teraz Bakshish) wciąż grają, ale jest sporo innych ciekawych zespołów, a przede wszystkim nurtów. Dancehall (do którego często sięgają ostatnio hip-hopowcy, ale trudno się dziwić, skoro hip-hopowi dało początek reggae) i dub to gatunki, na które trzeba zwrócić uwagę.
W Płocku zagrają w weekend trzej zagraniczni przedstawiciele tych gatunków. T.O.K. to obok Seana Paula i Shaggy’ego najwybitniejsi przedstawiciele dancehall na świecie. Mystic Revelation Of Rastafari to grupa działająca od kilkudziesięciu lat, a ich koncerty to bardziej misterium niż same dźwięki. Easy Star All Stars to grupa muzyków specjalizujących się w przeróbkach innych zespołów na reggae. Wydali dwie płyty z przeróbkami Pink Floyd i Radiohead – „Dub Side Of the Moon” oraz „Radiodread”. Szczegóły ma www.reggaeland.eu
Później kolejne festiwale, na które też będzie gnała mnie pasja muzyczna. Bo w imprezy reggae w tym roku w Polsce wyjątkowo obrodziło.
P.S. Przy okazji reklamuję moją koleżankę, która nagrywa właśnie płytę i wypuściła teledysk do swojej najnowszej piosenki. Oto Marika i Moje serce.


Dzięki za MArikę!!! Czekam na płytę!!!!