Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości
Koszmary Kubusia Puchatka

Dodano: czwartek 21 czerwiec 2007

Mamy bilety trochę tańsze, niż miały być - po 1,8 zł. W samorządzie przybyło antagonizmów, ale to nic nowego. Prezydent Ryszard Brejza uskutecznił po raz kolejny wizję prowadzenia miasta w co bardziej kontrowersyjnych chwilach znanym skądinąd hasłem „To nie ja, to oni”. Oto bilans wczorajszej sesji Rady Miejskiej, którą można nazwać koszmarną z kilku powodów.

Powód 1 – Koszmarne przygotowanie urzędników do sprawy podwyżki cen biletów. Jeden niuans prawny wytknięty przez Jacka Olecha sprawił, że w koalicyjnym tyglu zagotowało się i kipiało, zaczęły się mnożyć przerwy, a później pyskówki. Poszło o to, że opiniujący wniosek o podwyżkę cen biletów OPZZ odnosił się do „zarządzenia”, a nie „uchwały”. Gdyby radni podjęli wczoraj decyzję, jedno pismo z OPZZ do wojewody i zostałaby ona uchylona, co skomplikowałoby nie tyle prace samorządu, co spowodowałoby paraliż w MPK. Była więc przerwa trwająca ponad pół godziny, podczas której koalicjanci pocili się, aby coś wymyślić. Udało się, a następnie młode wilki przypuściły atak na „jagniątko”, które robiło zdziwione oczy swoim wystudiowanym gestem. Oto cytaty:

„Miasto straciłoby 3 miliony złotych. Widać jak bliskie jest panu MPK” (radny Maciej Szota do radnego Jacka Olecha)

„Nie atakuje pan swoich, którzy popełnili błędy. A ten, który pokazuje błędy jest be. Nie moją winą jest, że przygotowujący to robią to na kolanie” (radny Jacek Olech do radnego Macieja Szoty)

„Jacku, uderz się w pierś i przyznaj do błędów, które ty popełniłeś” (radny Krzysztof Boniek do radnego Jacka Olecha)

„Najgorzej jest, jeśli jeden baran usiłuje prowadzić stado wilków” (radny Jacek Olech nie wiadomo do kogo. Choć można się domyślać)

Powód 2 – Koszmarnie długa była ta sesja. Kiedy wychodziłem z niej o 21, radni cały czas obradowali podnosząc łapki z energią anorektyków po przebiegnięciu maratonu. Materiałów było sporo i chyba można było część ich przerzucić na sesję lipcową. No chyba, że w wakacje sesji już nie będzie, w co jestem w stanie uwierzyć tym bardziej, że wakacyjny nastrój w tej kadencji trwa już w najlepsze za sprawą obrad odbywających się nie-w-piątki, aby mieć wolny początek weekendu.

Powód 3 – Koszmarnie nudna już taktyka prezydenta Ryszarda Brejzy zrzucająca odpowiedzialność w sprawach kontrowersyjnych na otoczenie. Bo jeśli za pewnik porównywalny do tego, że ziemia krąży wokół słońca uznamy, że bez jego wiedzy NIC WAŻNEGO nie dzieje się w koalicji, to tylko Kubuś Puchatek uwierzyłby, że pomysł na budowę galerii handlowej na Rąbinie wyszedł od szefowej komisji budownictwa, Grażyny Dziubich. Powody takiej taktyki? Można się domyślać dwóch. Ryszard Brejza w poprzedniej kadencji był przeciwny budowie galerii na Rąbinie, a w kampanii obiecywał, że nie pozwoli na powstawanie nowych marketów w mieście. Znów więc będzie okazja do wypowiedzenia słów „To nie ja, to oni”. Radny Andrzej Kieraj nazwał zresztą wczoraj to „metodą Piłata”.

Na marginesie - nie mam nic przeciwko galerii. Ale mam wątpliwości, czy jeśli damy jej zielone światło, ona tam na pewno powstanie. Inwestorzy zastanowią się, czy warto budować, skoro i tak wielu inowrocławian, tych najbardziej pożądanych, bo kasiastych, jeździ do Bydgoszczy czy Torunia. Wydaje mi się, że nie miasto, które wyda zgodę na obiekt-widmo, ale obecny właściciel gruntu zrobi na tym najlepszy interes, bo go z zyskiem sprzeda. Zresztą w trakcie głosowania, które rozpoczyna procedurę nad powstaniem wielkich marketów w Inowrocławiu (powyżej 2000 metrów kw.) widać było, chyba po raz pierwszy, tak duży rozdźwięk w prawicowej koalicji. Przeciw głosowali Krzysztof Boniek oraz Jacek i Kamil Tarczewscy.

1 Odpowiedź na 'Koszmary Kubusia Puchatka'

  1.  
    satan
    czerwiec 24, 2007 | 10:08
     

    Lopez odezwał się do ciebie Jarku na swoim blogu www.wronski.bloog.pl

Napisz komentarz

(wymagane)

(wymagane)


Informacja dla komentujących
Łamanie wiersza i akapitu odbywa się automatycznie. Twój adres e-mail nie będzie nigdy wyświetlany. Uważaj na to co piszesz.

Użyj przycisków do sformatowania tekstu.


Pozostaw to pole puste

Kanał RSS dla komentarzy tego wpisu | Adres TrackBack