Przewodniczący: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Rozpoczynam sesję Rady Miejskiej Inowrocławia. Czy są jakieś propozycje zmian w porządku obrad?
Radny 1: Chciałbym, aby uwzględniono mój wniosek o zainstalowanie klęcznika przy każdym krześle radnego. Wiele koleżanek i kolegów pragnie się pomodlić w trakcie obrad, a na siedząco nie wypada.
Radny 2: Proszę, aby do herbu Inowrocławia dołączono symbol krzyża. W końcu nasze miasto jest katolickie, więc aż się prosi o takie uzupełnienie.
Radny 3: Stanowczo domagam się, aby w sprawie kolegów radnych, którzy splamili się przynależnością do SLD, skierować wniosek do Watykanu o przymusowe egzorcyzmy.
Radny SLD: Protestuję! Żyjemy w wolnym kraju!
Przewodniczący: Za podnoszenie głosu w świętej sali obrad skazuję radnego SLD na 10 „zdrowasiek”. Pozostałych wniosków kolegów radnych nie ma sensu głosować, bo są tak zasadne, że aż obrazoburcze byłoby je kwestionować. Teraz więc przejdźmy do spraw błahych i przyziemnych, czyli tego, co dotyczy mieszkańców…
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - — - - - - - - — - - - - - - — - - - - - — - — - - - - - — - - - — - - - — - -
P.S. 1 Jeszcze wiosną inowrocławscy radni będą głosowali, aby w sali sesyjnej zawiesić wizerunek św. Kingi. Piszemy o tym w dzisiejszym „Expressie”. http://www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=535&NrSection=200&NrArticle=58681&IdTag=8
P.S. 2 Scenariusz jest oczywiście wybrykiem fantazji autora. Ma on nadzieję, że nie zostanie zrealizowany. Choć wiele wskazuje na to, że niektóre dialogi mogą wkrótce wejść do kanonu kujawskiej samorządności.

