Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości
Marcin Wroński

Dodano: piątek 27 październik 2006

 

Kandydat komitetu „Zgoda” oraz lider (kilku?) internetowych pretorian, którzy wciąż w sieci sugerują, że ma szansę na zostanie prezydentem. Sam zresztą prowadzi internetowy pamiętnik, w którym przedstawia swoje pomysły.

Na politycznej mapie Inowrocławia pojawił się jako lider LPR. Potrafił błysnąć złośliwym komentarzem (działania medialne Ryszarda Brejzy porównał do PR Jennifer Lopez), ale na żywo wypada znacznie bladziej. Radny Andrzej Krzemiński po jakiejś sesji rzekł, że ma podobne zachowania do Mussoliniego.

Najpierw w LPR, a później w „Zgodzie” systematycznie atakuje obecne władze miasta. Ale gdyby jego ugrupowanie doszło do władzy, to choć uwielbiam Inowrocław, pakuję walizki. Brak mu ludzi, z którymi byłby w stanie wprowadzać swoje pomysły. Zestaw „liderów”, który spotkałem na jednej z konferencji prasowych bardziej pasowałby do blokady drogi przez „Samoobronę”, niż przejęcia władzy w 80-tysięcznym mieście. Zresztą do tych pomysłów też mam zastrzeżenia, bo ładnie wyglądają może na papierze. I obawiam się, że po zamyśle zrealizowania ich na tym papierze by zostały. Bo kreśli je człowiek, co do którego mam wątpliwości, czy sprawdziłby się na kierowniczym stanowisku w 10-osobowej firmie, a co dopiero 300-osobowym ratuszu.

No i jeszcze martwi mnie bardzo „politykierstwo” charakterystyczne dla Marcina Wrońskiego. To samorząd jest, nie Wiejska.

P.S.

Pozdrowienia dla pana Huberta Donata z Centrum Badania Preferencji Wyborczych. Mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwy ośrodka, który dał Marcinowi Wrońskiemu ponad 20 procent głosów w 1 rundzie i sugerował, że spotka się w dogrywce z Ryszardem Brejzą. Ośrodka bowiem wciąż nie mogę namierzyć. Zapowiadanej przez kandydata „Zgody” sprawy sądowej, którą mieliśmy mieć założoną przez opisanie tego „sondażu” (w ośrodku podobno wpadli we wściekłość), także się nie doczekaliśmy.

12 Odpowiedzi na 'Marcin Wroński'

  1.  
    AnusiA
    październik 28, 2006 | 16:26
     

    Baaardzo odważne wypowiedzi i choć niby to tylko twoje zdanie, obiektywnie przedstawiłeś kandydatów
    ale Wroński?? musisz wydobyć to jego wewnętrzne Fujj, to ble…

  2.  
    chris_brover
    październik 28, 2006 | 17:13
     

    trzeba było jeszcze uwzględnić tu (nie)zależną gazetkę (zwał jak zwał propagandową) „Kurier Kujawski” podrzucaną pod drzwi potencjalnych wyborców :]

  3.  
    gog
    październik 29, 2006 | 15:13
     

    Wroński jest presesem firmy która zatrudnia tysiące osób a nie 10.

  4.  
    Hejen
    październik 30, 2006 | 11:09
     

    I rozumiem, ze kieruje ta firma dluzej niz miesiac i zdazyl sie sprawdzic jako rzutki szef? Baj chlopie spokoj, on ma takie powolanie na prezesa jak Giertych na ministra.

  5.  
    trocki
    listopad 1, 2006 | 22:17
     

    Nie ma to jak tendencyjne dziennikarstwo - HA! Ale to zdanie mi się podoba: „gdyby jego ugrupowanie doszło do władzy, to choć uwielbiam Inowrocław, pakuję walizki.” :p

  6.  
    Hejen
    listopad 2, 2006 | 11:44
     

    Mylisz, chłopie, tendencyjne dziennikarstwo z komentarzem. Ale nie martw się. Wielu tak czyni.

  7.  
    Hejen
    listopad 4, 2006 | 13:09
     

    Głupoty ludzkiej najbardziej w życiu się obawiam. Czy moje obawy odnoszą się do KWW Zgoda? Tu się muszę poważnie zastanowić, bo nie znam wszystkich członków. Ale robisz Pan kiepską im reklamę.

  8.  
    boss9491
    listopad 5, 2006 | 17:28
     

    nie popieram -LPR-ALE CZAS NA MŁODYCH JUŻ NADSZEDŁ-\i niech pokażą co potrafią!!! ci wszyscy po 50-roku życia już się wypalili// do przodu panie wroński

  9.  
    patrol
    listopad 17, 2006 | 10:37
     

    powiem tak. mussolini pojechał teraz do warszawy, zarzucił swój blog, w którym z lubością rozczytywałem się jak to z rodziną wybrał się nad morze. mussolini pokazał inowrocławianom że ma ich głęboko w d… Mussolini osiągnął 700 głosów w 80 tys. mieście i jak dla mnie jest to i tak niebotyczny wynik w jego przypadku. A „Grupa Trzymająca Straż” w internecie to jakieś nazistowskie pseudo palanty, jego kumple. I myślęże każdy wie o kogo chodzi. Hubert D. z CBPW to na pewno coś w rodzaju Szpiega z Krainy Deszczowców. Taki minister od propagandy , o którym wszyscy wiedzą ale nikt go jeszcze nie widział. Pozdrawiam red. Hejenkowskiego. To jedyny facet w mieście którego nie ogarnęła gorączka wyborcza (która niektórym kompletnie odebrała rozum) i jedyny który patrzy ZAWSZE z dużej odległości i szerokiej perspektywy.

  10.  
    sten
    marzec 27, 2007 | 01:06
     

    Milion idiotów nie może się mylić.

  11.  
    Adam
    maj 6, 2007 | 19:12
     

    P.Marcinie zazdroszczą panu kariery politycznej olać ich

Napisz komentarz

(wymagane)

(wymagane)


Informacja dla komentujących
Łamanie wiersza i akapitu odbywa się automatycznie. Twój adres e-mail nie będzie nigdy wyświetlany. Uważaj na to co piszesz.

Użyj przycisków do sformatowania tekstu.


Pozostaw to pole puste

Kanał RSS dla komentarzy tego wpisu | Adres TrackBack